Arkadiusz Skrzypiński Team Sunrise / IZOBLOK Start Szczecin
  • finisz 12. Heidelberg MaxiMarathonJeden z najszybszych maratończyków świata (00:58:58)

  • Arkadiusz Skrzypiński z przyjaciółmiUrodzony Szczecinianin

    Ambasador kampanii społecznej „Szczecin_z całego serca polecam"

  • Arkadiusz Skrzypiński zwycięża w Boston MarathonZwycięzca
    New York City Marathon 2008
    i Boston Marathon 2008-09

  • Arkadiusz Skrzypiński uczestnikiem Igrzysk Paraolimpijskich Londyn 2012Uczestnik Igrzysk Paraolimpijskich
    Londyn 2012

  • Arkadiusz Skrzypiński Mistrzem ŚwiataSzosowy Mistrz Świata UCI 2010
    (Baie-Comeau, CAN)
    brąz MŚ UCI 2014
    (Greenville SC, USA)

  • Arkadiusz Skrzypiński w Nowym Jorku Sportowiec Roku 2008 na Świecie
    (według Achilles International)

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Blog wiadomości

17 godzin "Próby Wytrzymałości" w Norwegii

Do norweskiego Styrkeprøven (Próby Wytrzymałości) kolarze przygotowują się cały rok. A jest do czego, najdłuższy jednodniowy wyścig w Europie, 542 km z Trondheim do Oslo. Ja na sam pomysł udziału wpadłem trochę ponad pół roku temu. Jak z wieloma rzeczami w życiu pomyślałem: „- A co mi tam, się zrobi”.

Trenowałem normalnie, jak zawsze, nic specjalnego pod ten wyczyn. W ciągu kilku ostatnich tygodni ścigałem się w Pucharach Świata UCI we Włoszech i w Hiszpanii (jedno podium w czasówce i dwa piąte miejsca). Przypadku tutaj nie było. Wszystko było zaplanowane przez dr Jacka Świata z OrmaSport, a dedykowane testy przeprowadzone  przez Centrum Diagnostyki Sportowej DIAGNOSTIX w Wiśle. Wiedziałem, że wszystko gra. Wróciłem do Szczecina, pranie, pakowanie i jazda do Norwegii.

Przygotowany do wyjazdu byłem. Komu można ufać bardziej niż najbliższym? Zatem ojciec został kierowcą, a Agnieszka Turoń, która zarazem jest jedną z najlepszych fizjoterapeutek w kraju (daję głowę, że to prawda) myślała o całej reszcie. Dzięki temu do zespołu dołączyła również Grażyna Pokomeda (również świetna fizjoterapeutka ze szczecińskiego MOSRiR).

Team Szczecin

Czwartek, podróż

Niemieckie Sassnitz, tam prom już czekał (dlaczego ze Świnoujścia jest 3x drożej?). Śniadanie w domu najlepszych przyjaciół na środku pola golfowego w szwedzkim Malmoe. Ze Szwecji pochodzi odporny na wodę, kurz i chyba wszystko inne Sony Xperia Z. I tam właśnie zostałem w niego zaopatrzony (plus bardzo ciekawy zestaw słuchawkowy). Po kilku dniach myślę, że nic lepszego na rynku nie znajdziecie. Podróż była daleka, przenocowaliśmy 800 km dalej, w górach, w okolicy norweskiego Lillehammer.

Odpoczynek w górach

Piątek, dzień przed startem

Dojechaliśmy do Trondheim. Moje urodziny. Na Facebook sypło życzeniami, ale na prawdziwe „atrakcje” czasu nie było. W zwykłej włoskiej restauracji dostałem chyba najwyższy w życiu rachunek za prawie nic (Norwegia to naprawdę drogi kraj). Odprawa przedstartowa, odpoczynek.

odprawa przed Styrkeproven

Sobota, dzień startu

Urodziny mojej mamy. Zatem konieczny telefon do Polski, życzenia. Potem już sprawdzamy prognozę pogody i nie jest źle. Od rana nie pada, w ostatniej chwili zmieniam zdanie i jadę tylko w ciepłej odzieży Craft, nic na deszcz. Godzina 10, start w ostatniej chwili (jest wiele fal zawodników, pierwsi ruszyli już w piątkowy wieczór). Nie wyjechaliśmy nawet za miasto i Errol Marklein (jeden z uczestników) łapie kapcia, tracimy pierwsze minuty. Mijają następne minuty i zaczyna padać deszcz. Za nami jadą auta, czyli jest serwis, możemy się przebrać. Na następnym postoju dalej pada, podbiega do mnie Grażka i mówi, że auto jest zepsute, a ona dojechała autostopem do team’u Lars’a Hoffmann i ma przy sobie jedynie jeden mój plecaczek z ciepłymi rzeczami i część moich suplementów. Chcę się wycofać i zawracać, ale słyszę, „że sobie z autem poradzą, mam jechać dalej”. Mijają następne godziny i dowiaduję się, że auto jest zepsute na amen i trzeba czekać do poniedziałku. Znów chcę się wycofać i zawracać, ale głos rozsądku (Grażka) mówi: „- Co to zmieni? Jedź dalej.” No i tak jechałem bez dokumentów, pieniędzy, niczego (Grażka tylko w tym co stała) w stronę Oslo (a mówili mi że ten wyścig jest wyjątkowy, że się startuje, a potem ma się czas tylko dla siebie. Teraz już wiem, że to nieprawda, rozmyślałem o wszystkim, np. jak przeżyć kilka dni w Oslo bez wózka, czy kul do poruszania).

Styrkeproven 2013

Pierwszych 180 km prowadziło pod górę. Ciągły deszcz, zimno. Musiałem trzymać tempo, aby nie wychłodzić organizmu, nie wykonywać zbędnych ruchów, oszczędzać maksymalnie energię. Dzięki temu pierwszy dojeżdżałem do „pit-stopów”, mogłem jedynie zmienić termiczną bieliznę, założyć mokrą kurtkę i jechać dalej. Grażka robiła co mogła. I jechałem, jechałem, czułem się bardzo dobrze. Niemcy również pomagali, „specyficznie” motywowali. Musiałem trzymać się doświadczonego Lars’a i jego team’u. W samochodzie jechała Grażka i mogła mi co jakiś czas podawać napoje i jako zbilansowany posiłek MonaVie RVL (to działa!). Niestety energetyki EMV zostały w moim aucie. Ale była i dobra wiadomość. Dzięki przyjacielowi w Szwecji, przez Polskę, ..., kolegę kolegi udało się znaleźć kogoś w Trondheim kto postara się naprawić samochód w sobotę (PZU kazało czekać do poniedziałku). No i udało się! Auto było 200 km dalej, ale ruszyło w moją stronę.

Styrkeproven 2013

Po 200 km zostałem sam. Wszyscy się wycofali, przegrali z wychłodzeniem organizmów. Na przykładzie Lars’a widziałem jak mało wesoło to wygląda, jak człowiek przestaje sensownie myśleć. Dalej padało, zaczynała się noc, znaki informujące o łosiach, las, a moje lampki również zostały w aucie (specjalne szkła na noc Rudy Project również). Była już niedziela, prosiłem aby przez telefon przekazać życzenia mojemu ojcu, bo tym razem były już jego urodziny.

Policja dostała kilka zgłoszeń, że coś niewiele odstającego od asfaltu, nieoświetlonego jedzie po drodze krajowej numer 6. Skontaktowali się z organizatorami, oni wiedzieli, że to musi być handbike, skontaktowali się z Errol’em, który odnalazł mnie na tej drodze w tym samym czasie co policja. Założyli mi swoje oświetlenie, policja była zadowolona, ja czułem się dobrze, pojechałem dalej.

Styrkeproven 2013

O 2:45, po 17 godzinach (z czego jakieś 15 padało, a te zimne krople raniły twarz, sprawiały ból), na 355 km dojechałem do stacji benzynowej w Lillehammer (tam gdzie w 1994 odbyła się zimowa olimpiada), czułem że zaczynają się poważne kłopoty. Nie miałem siły wysiąść z handbike i iść do toalety. Bolały mnie nadgarstki, łokcie, mięśnie piersiowe (sztywne ‘tape’y” też zostały w aucie, byłem zmarznięty (w nocy miałem kłopot z ocenieniem, czy jest płasko, czy lekko pod górę, prawdopodobnie źle dobierałem przełożenia), pojawiły się obtarcia. Errol, szef wyprawy prosił mnie abym już zakończył, że zostałem sam, dojechałem najdalej, że cena jest zbyt wysoka, że do mety w Oslo zostało mi jakieś 7 godzin. Posłuchałem się (ale gdyby mi powiedział: „- wsiadaj i jedź dalej.” pewnie bym pojechał).

W ciągu następnych minut „dogonił” mnie mój „team” ze wszystkim co jest/było potrzebne. Wsadzili mnie w samochód i zawieźli do hotelu w Oslo. Mety nie zobaczyłem. Pierwsza myśl była taka, że na rower nie wsiądę przynajmniej tydzień, ale już po paru godzinach czułem się dobrze. Wybraliśmy się na spacer pod siedzibę króla Norwegii. W drodze powrotnej już żałowałem, że nikt mnie nie kopnął w tyłek i nie kazał jechać dalej.

Oslo

Zakończenie

Po powrocie dzięki pomocy Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych PUM i Samodzielnej Pracowni Fizjoterapii i Odnowy Biologicznej udało się zrobić błyskawiczne, kompleksowe badania, sprawdzić jakie spustoszenie nastało w organizmie. Muszę się szybko regenerować, bo już za parę dni wyjeżdżam do niemieckiego Heidelbergu, gdzie jest szansa na pobicie rekordu świata na dystansie maratonu.

Do Norwegii wrócę, zadania nie wykonałem. Do przejechania było 542 km, nie mniej. Wrócę za kilka lat i będę jeszcze lepiej przygotowany. Ale i tej wyprawy nigdy nie zapomnę. Dziękuję swoim sponsorom, dziękuję tym którzy tak bardzo wspierali mnie w Norwegii, Agnieszce, Grażce i tacie.

Człowiek może się lepiej poznać. Kolejny raz przełamałem swój organizm, teraz będzie mi łatwiej, bo jest coraz mniej rzeczy niemożliwych.

Galeria zdjęć.

 Norwegia

 
 

„Szczecin_z całego serca polecam”

Szczecin_z całego serca polecam

w mediach

  • niepelnosprawni.pl: Skrzypiński - W Rio będę gotowy na wszystko +

    „Polska ma czterech zawodników w pierwszej dziesiątce rankingu UCI, zatem nawet najmniejsza impreza w Polsce z naszym udziałem to małe mistrzostwa świata” – mówi Arkadiusz Skrzypiński ze Szczecina, kolarz z niepełnosprawnością, który jest w światowej elicie Read More
  • naszesprawy.eu: Rowerowe święto +

    4-6 września w Rzykach, Andrychowie i Wieprzu odbyły się VII Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Szosowym Niepełnosprawnych EDF TOUR 2015. Zawody zostały zorganizowane przez Beskidzkie Zrzeszenie Sportowo-Rehabilitacyjne Start w Bielsku-Białej. Walka o tytuły mistrzowskie rozpoczęła się Read More
  • sport.pl "Arkadiusz Skrzypiński: Mój tyłek uratowała największa gwiazda Szwajcarów" +

    foto: Christiane Reppe Czwarte i piąte miejsce zajął Arkadiusz Skrzypiński (Team Sopur/IZO-BLOK Start Szczecin) w mistrzostwach świata kolarzy niepełnosprawnych w Nottwil w Szwajcarii. Skrzypiński to były mistrz świata w rywalizacji na tzw. rowerach ręcznych (handbike). Read More
  • naszesprawy.eu: "Maraton równych szans" +

    foto: Marcin Gazda Rafał Wilk wygrał 14. PKO Cracovia Maraton dla zawodników niepełnosprawnych na wózkach. Wśród kobiet najszybsza okazała się Renata Kałuża. Trasa zawodów wiodła m.in. obok Sukiennic, Kościoła Mariackiego i wzdłuż Wisły w kierunku Read More
  • Team Sopur: Arkadiusz Skrzypiński +

    Was macht ein gutes Team aus? Wir finden, dass eines wie unseres, mit den unterschiedlichsten Charakteren, aus den verschiedensten Nationen eine gute Basis bildet. Gibt man dann noch einen gemeinsamen Spirit, Zusammenhalt und gegenseitige Rücksichtnahme Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11

Skrzypiński ambasadorem ZUT

Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie

Skrzypiński ambasadorem akcji społeczniej:

Bez Kasku nie jadę!

pomóżmy Sebastianowi

Sebastian Szymkowiak

Styrkeprøven 2013

Styrkeproven 2013

Szukaj

Sponsorzy

IZO-BLOK

Sunrise Medical

Ekspert Zdrowia

ORMA SPORT

Diagnostix

Rudy Project

Gregorio

Rudy Project

Partnerzy

Szczecin

WI ZUT

Start Szczecin

HYPOXICO Altitude training systems

Ministerstwo Sportu i Turystyki

Achilles International

Wyniki 2015
dataimprezamiejscedystansczas
28.09.2015 42. Berlin Marathon (GER) 4. 42 km 01:02:38
12.09.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Start Wspólny (Pietermaritzburg, RPA) 5. 55,4 km 01:35:09
11.09.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Pietermaritzburg, RPA) 7. 16 km 00:27:46
06.09.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Polski, Start Wspólny (Wieprz, POL) 2. 53 km 01:35:46
04.09.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Polski, Jazda Indywidualna na Czas (Rzyki, POL) 2. 5,2 km 00:08:31
30.08.2015 1. Montecatone Paracycling UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Imola, ITA) 3. 14,7 km 00:25:03
29.08.2015 1. Montecatone Paracycling UCI, Start Wspólny (Imola, ITA) 1. 44 km 01:28:53
02.08.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Świata UCI, Start Wspólny (Nottwil, SUI) 5. 46,5 km 01:39:08
31.07.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Świata UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Nottwil, SUI) 4. 15.5 km 00:30:37.45
25.07.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Start Wspólny (Elzach, GER) 7. 46 km 01:18:47
24.07.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Elzach, GER) 5. 9 km 00:17:44,5
12.07.2015 Para-kolarski Puchar Europy UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Vrátna, Słowacja) 1. 9 km 00:20:01
11.07.2015 Para-kolarski Puchar Europy UCI, Start Wspólny (Vrátna, Słowacja) 1. 36 km 01:10:46
05.07.2015 13. Heidelberg MaxiMarathon (GER) 2. 44 km 01:02:51
27.06.2015 EHC Louny, Kryterium (CZE) 4. 1h + 1 okrążenie 01:05:49
27.06.2015 EHC Louny, Jazda Indywidualna na Czas (CZE) 2. 15 km 00:23:54
15.06.2015 UCI Parakolarski Puchar Świata, Start wspólny (Yverdon-les-Bains, SUI) 8. 43,6 km 01:36:05
06.06.2015 UCI Parakolarski Puchar Świata, Start wspólny (Maniago, ITA) 5. 63,9 km 01:42:59
05.06.2015 UCI Parakolarski Puchar Świata, Jazda Indywidualna na Czas (Maniago, ITA) 16. 12,5 km 00:22:09
31.05.2015 Para-cycling Weekend Utrecht, Start wspólny (NED) 2. 55,3 km 01:26:43
30.05.2015 Para-cycling Weekend Utrecht, Jazda Indywidualna na Czas (NED) 5. 23,7 km 00:37:03
25.05.2015 Cologne Classic, Kryterium (Kolonia, GER) 2. 41,8 km 01:04:22
23.05.2015 Cologne Classic, Jazda Indywidualna na Czas (Kolonia, GER) 6. 20 km 00:32:06
09.05.2015 Mannheim Marathon (GER) 2. 26,2 km 00:41:20
02.05.2015 Memoriál Karla Raise 2015 Počerady – Louny (CZE) 4. 14 km 00:21:06
26.04.2015 3. Orlen Warsaw Marathon (Warszawa, POL) 2. 20,5 km 00:32:30
19.04.2015 14. Cracovia Maraton (Kraków, POL) 2. 21 km 00:39:06
04.04.2015 EHC Rosenau (FRA) 5. 44 km 01:09:04
15.02.2015 6. Vuelta Playa Blanca (Lanzarote, Wyspy Kanaryjskie, ESP) 9. wyścig integracyjny jazda drużynowa
14.02.2015 1. Salinas Race (Lanzarote, Wyspy Kanaryjskie, ESP) 7. 00:11:25 Jazda Indywidualna na Czas