Arkadiusz Skrzypiński Team Sunrise / IZOBLOK Start Szczecin
Blog wiadomości

Wielki Tydzień we Francji

205 sportowców na handbike 20 narodowości jak co roku, w Wielką Sobotę wystartowało we francuskim Rosenau (Alzacja, tam gdzie potrafią dobre białe wino zrobić). No ale od początku.

Ze Szczecina to 1100 km, na szczęście po drodze jest niemieckie Malsch, a tam siedziba mojego Team Sopur. Podróż była ciężka, pełno korków, jeden wypadek na moich oczach, gdy kierowca nie widział że właśnie korek, że pora się zatrzymać i z pełną prędkością (zero śladów hamowania) wjechał Golfem w stojący samochód, wystrzeliły wszystkie poduszki powietrzne i jakimś cudem z obu pojazdów wszyscy wyszli o własnych siłach (była i dwójka dzieci), wyglądało to strasznie. Pojechałem tam już w środę, był więc czas na wspólne treningi, jak i na odrobinę przyjemności. Np. w postaci kolacji w bardzo niepozornej z zewnątrz, a fantastycznej w środku restauracji w Heidelberg'u, gdzie muzykę miksował (ale nie przeszkadzał) DJ, wołowina leżała podświetlona w gablotach jak biżuteria, kuchnia była widoczna i można było oglądać cały proces tworzenia. Ceny były „ludzkie”, a jak ktoś się w tamte rejony wybiera to mogę podać adres.

Wielka Sobota, dzień wyścigu. 11 stopni, ale zimno jakoś było. Trasa bardzo płaska, sześć okrążeń od ronda do ronda. W mojej grupie 49 zawodników. Daleko żeśmy nie ujechali jak rozpoczęły się kraksy (w każdej grupie), najbezpieczniej jest wtedy jechać w czubie, a na ronda najlepiej wpadać w pierwszej kolejności.

Na ostatnim okrążeniu, zaatakował samotnie jeden zawodnik (i muszę przyznać, że nie mam pojęcia kto to był). Mógł zostać bohaterem dnia, albowiem wszyscy faworyci zostali w grupie. No i tak powiększał przewagę, powiększał i dopiero znalazł się ktoś kto nie wytrzymał i rozpoczął pościg skazując się jednocześnie na pewną porażkę na finiszu. Dojechało nas niestety aż szesnastu (dopadliśmy uciekiniera na ostatnich metrach). Po mistrzowsku rozegrali temat gospodarze wiedząc, że mają kilku niezłych sprinterów na plecach. Mieliśmy dla siebie tylko jeden pas drogi, wystarczyło wtedy nieznacznie odbić w prawo lub w lewo, no i tak się stało. Całe podium dla Francji, a na ich plecach Hiszpan podbił Niemca, ten na dwóch kołach jakimś cudem nie dachował, ja byłem za nim, asfalt się skończył, pojechałem po trawie (dobrze że nie skończyłem w rowie). Dojechałem 11, niewiele więcej mógł zdziałać Rafał Wilk (szósty na mecie). Komplet wyników (my to MH4).

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki temu nie musiałem siedzieć potem na hali do wieczora tylko w auto i do domu na Wielkanocne śniadanie.

 EHC Rosenau 2014

Narodowe Święto Biegania

ORLEN Warsaw Marathon. Najlepiej zorganizowana impreza maratońska w Polsce, a moim zdaniem prawdopodobnie i na świecie (w wielu już startowałem).

Ale teraz od początku, niezapomniany wyjazd. Sobota spędzona u rodziny kolegi w okolicach Łowicza z takim „Pasta Party” (wszystko własnej roboty), że tego nie zapomnę (podobnie jak i pierwszej wizyty u nich jeszcze w latach 90).

Sobota rano, +1C, ruszamy w stronę Stadionu Narodowego w Warszawie. Na miejscu wszystko lepiej niż można się było spodziewać. Specjalna strefa, wyznaczony parking, specjalny dla nas namiot, było co zjeść, było i coś ciepłego. Ogromna infrastruktura, prawdziwe miasteczko przy stadionie.

8:43 ruszamy na trasę, jest już 11C ciepła, idealnie. Od startu tradycyjnie bardzo wysokie tempo, zostaje nas mała grupka. Na 8 km już 4x handbike. Kłopoty techniczne ma Zbigniew Wandachowicz i musi zwolnić, na 9 km kilka „progów”, sztywniejszy podjazd i Krystian Giera niespodziewanie odpada. Do końca jadę już podobnie jak przed tygodniem w Poznaniu z Rafałem Wilkiem.

Finisz, bardzo długa prosta przy Stadionie Narodowym. Tego dnia czuję się trochę lepiej w tym elemencie od Rafała i udaje mi się wygrać. Tuż za metą Rafał uderza w ustawioną na samym środku trybunę dla fotoreporterów, ale mam nadzieję że nic mu się nie stało i za tydzień (w Wielką Sobotę) będzie już gotowy, aby razem ze mną godnie reprezentować Szczecin i Polskę we francuskim Rosenau (Alzacja) podczas kolejnego już w tym sezonie startu.

Na mecie obecni byli znajomi, jak i przedstawiciele producenta zwycięskiego handbike Sopur/Quickie, ale również najlepszych moim zdaniem suplementów MonaVie, dzięki którym mogłem przekazać dodatkowe pakiety części ze startujących zawodników na handbike (przyda się).

Autor: Sebastian Wolny / Agencja LIVE Autorskie prawa majątkowe: Agencja LIVE Sp. z o.o., ul. Żeromskiego 17C, 01-882 Warszawa, tel.: 22 852 24 13
Autor: Sebastian Wolny / Agencja LIVE
Autorskie prawa majątkowe: Agencja LIVE Sp. z o.o., ul. Żeromskiego 17C, 01-882
Warszawa, tel.: 22 852 24 13
Autor: Sebastian Wolny / Agencja LIVE Autorskie prawa majątkowe: Agencja LIVE Sp. z o.o., ul. Żeromskiego 17C, 01-882 Warszawa, tel.: 22 852 24 13
Autor: Sebastian Wolny / Agencja LIVE
Autorskie prawa majątkowe: Agencja LIVE Sp. z o.o., ul. Żeromskiego 17C, 01-882
Warszawa, tel.: 22 852 24 13

Sezon w Polsce rozpoczęty

Tradycyjnie pierwszym krajowym sprawdzianem jest Poznań Półmaraton. Poznań (po dwóch latach nieobecności) zaskoczył mnie na plus. Bezproblemowa organizacja zawodów, Novotel na Malcie, który zadbał aby absolutnie wszyscy goście mogli wyjechać zadowoleni. Niczego w rodzaju „takie rzeczy to tylko w Poznaniu” (no może za wyjątkiem mapki, która pokazuje że meta dla rolkarzy i handbike jest w innym miejscu, czyli tak jak było dwa lata temu).

Niedziela rano, 11C, idealne warunki, start i już po kilku kilometrach zostaję jedynie w towarzystwie kolegi ze Startu Szczecin, reprezentanta Polski Rafała Wilka. Na Malcie zakręt lewy, prawy i kreska mety. Wygrywa Rafał, niedługo po nas dojeżdża Bogdan Król (kompletne wyniki).

A już za tydzień zapraszamy do kibicowania sportowcom podczas ORLEN Warsaw Marathon, gdzie obsada będzie jeszcze mocniejsza, albowiem pojawi się m.in. kompletna kadra Polski.

Arkadiusz Skrzypiński i Rafał Wilk na Malcie w Poznaniu

5. Vuelta Playa Blanca z Team Sopur na Lanzarote

Dwa tygodni na wulkanicznej wyspie Lanzarote (jedna z Wysp Kanaryjskich, kawałek Hiszpanii, paszport zbędny) były doskonałe. Tylko jeden dzień z przelotnym deszczem i jeden z wiatrem do 10 m/s., a tak pełen treningowy spokój, stałe 20-22 stopnie w dzień. Pierwszy wyjazd z firmą IZO-BLOK w roli sponsora.

W Walentynki w Marinie Rubicon otworzyliśmy sezon króciutką jazdą indywidualną na czas. Niestety pod koniec rywalizacji doszło do nieprzyjemnego wypadku (jeden z zawodników porządnie uderzył w ścianę, aż połamał tarcze napędowe i uszkodził jeden z mięśni. Pierwszy telefon wykonał jednak nie do rodziny, a do producenta handbike, potrzebuje nowy sprzęt:). Wystartowało 65 zawodników 14 narodowości. Wygrał Francuz Joel Jeannot, przed Niemcem Vico Merklein i kolejnym reprezentantem trójkolorowych Didier’em Coront (ja z identycznym czasem znalazłem się na 4 miejscu). Kompletne wyniki.

Po dniu przerwy nastał czas bardzo integracyjnego drużynowego kryterium ulicznego (na jedną godzinę). Myślę, że jest to bardzo dobry pomysł z pomieszaniem narodów i barw klubowych (i tych bez klubów też). Dzięki temu niejeden z zawodników miał okazję (pierwszy, a może i ostatni raz w życiu) współpracować z tymi najlepszymi, z tymi co zabierają wszystkie medale. Mamy wtedy okazję lepiej się poznać, może ktoś podjąć ostateczną decyzję „handbike to jest to” i mocniej potrenować, zastąpić w przyszłości tych najlepszych. Ideą jest drużyna, zatem liczył się czas najsłabszego zawodnika.

Na całej trasie był tylko jeden niebezpieczny zakręt (po zjeździe) i niestety straciłem tam zawodnika (pełny przewrót, rany na twarzy, doktor). Zatem z 6 zawodników do mety dotarło 5 (sędziowie stwierdzili, że jeden z moich przejechał o okrążenie mniej, a się mylą). Przez tą godzinę urodziła się jeszcze góra opowieści, ale raczej do publikacji się one nie nadają :) Kompletne wyniki, a tutaj oficjalna galeria zdjęć.

Potem już tylko mój Team Sopur (ja, Niemcy, Hiszpanie, Francuz, Holender, Duńczyk i Fin), trening, trening, trening. A naszą fizjoterapeutką była wysłanniczka z Ekspert Zdrowia (też z Polski:).

Teraz kilka dni w Szczecinie, czas na wyznaczenie nowych progów treningowych z ORMAsport, a już we wtorek z reprezentacją Polski przenosimy się na Majorkę, aby spokojnie doszlifować formę na sezon. Poniżej kilka zdjęć (z wyścigu, tras treningowych, przepięknej plaży z wielkimi falami dla specjalistów od surfing’u i z małej wycieczki) które udało mi się zrobić.

Sponsorzy

IZO-BLOK

Sunrise Medical

Ekspert Zdrowia

ORMA SPORT

Diagnostix

Rudy Project

Gregorio

Rudy Project

Partnerzy

Szczecin

WI ZUT

Start Szczecin

HYPOXICO Altitude training systems

Ministerstwo Sportu i Turystyki

Achilles International

Wyniki 2015
dataimprezamiejscedystansczas
28.09.2015 42. Berlin Marathon (GER) 4. 42 km 01:02:38
12.09.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Start Wspólny (Pietermaritzburg, RPA) 5. 55,4 km 01:35:09
11.09.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Pietermaritzburg, RPA) 7. 16 km 00:27:46
06.09.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Polski, Start Wspólny (Wieprz, POL) 2. 53 km 01:35:46
04.09.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Polski, Jazda Indywidualna na Czas (Rzyki, POL) 2. 5,2 km 00:08:31
30.08.2015 1. Montecatone Paracycling UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Imola, ITA) 3. 14,7 km 00:25:03
29.08.2015 1. Montecatone Paracycling UCI, Start Wspólny (Imola, ITA) 1. 44 km 01:28:53
02.08.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Świata UCI, Start Wspólny (Nottwil, SUI) 5. 46,5 km 01:39:08
31.07.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Świata UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Nottwil, SUI) 4. 15.5 km 00:30:37.45
25.07.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Start Wspólny (Elzach, GER) 7. 46 km 01:18:47
24.07.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Elzach, GER) 5. 9 km 00:17:44,5
12.07.2015 Para-kolarski Puchar Europy UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Vrátna, Słowacja) 1. 9 km 00:20:01
11.07.2015 Para-kolarski Puchar Europy UCI, Start Wspólny (Vrátna, Słowacja) 1. 36 km 01:10:46
05.07.2015 13. Heidelberg MaxiMarathon (GER) 2. 44 km 01:02:51
27.06.2015 EHC Louny, Kryterium (CZE) 4. 1h + 1 okrążenie 01:05:49
27.06.2015 EHC Louny, Jazda Indywidualna na Czas (CZE) 2. 15 km 00:23:54
15.06.2015 UCI Parakolarski Puchar Świata, Start wspólny (Yverdon-les-Bains, SUI) 8. 43,6 km 01:36:05
06.06.2015 UCI Parakolarski Puchar Świata, Start wspólny (Maniago, ITA) 5. 63,9 km 01:42:59
05.06.2015 UCI Parakolarski Puchar Świata, Jazda Indywidualna na Czas (Maniago, ITA) 16. 12,5 km 00:22:09
31.05.2015 Para-cycling Weekend Utrecht, Start wspólny (NED) 2. 55,3 km 01:26:43
30.05.2015 Para-cycling Weekend Utrecht, Jazda Indywidualna na Czas (NED) 5. 23,7 km 00:37:03
25.05.2015 Cologne Classic, Kryterium (Kolonia, GER) 2. 41,8 km 01:04:22
23.05.2015 Cologne Classic, Jazda Indywidualna na Czas (Kolonia, GER) 6. 20 km 00:32:06
09.05.2015 Mannheim Marathon (GER) 2. 26,2 km 00:41:20
02.05.2015 Memoriál Karla Raise 2015 Počerady – Louny (CZE) 4. 14 km 00:21:06
26.04.2015 3. Orlen Warsaw Marathon (Warszawa, POL) 2. 20,5 km 00:32:30
19.04.2015 14. Cracovia Maraton (Kraków, POL) 2. 21 km 00:39:06
04.04.2015 EHC Rosenau (FRA) 5. 44 km 01:09:04
15.02.2015 6. Vuelta Playa Blanca (Lanzarote, Wyspy Kanaryjskie, ESP) 9. wyścig integracyjny jazda drużynowa
14.02.2015 1. Salinas Race (Lanzarote, Wyspy Kanaryjskie, ESP) 7. 00:11:25 Jazda Indywidualna na Czas