Arkadiusz Skrzypiński Team Sunrise / IZOBLOK Start Szczecin
Blog wiadomości

Puchar Świata UCI w niemieckim Elzach

Schwarzwald, piękne tereny, górki, las, skocznie narciarskie, a w ten weekend kolarstwo. Tydzień do Mistrzostw Świata, zatem masa emocji i adrenaliny. Potwierdzanie, sprawdzanie formy, walka, udowadnianie czegoś sobie i innym.

Elzach, ponad 900 km od Szczecina. Przyjechałem razem ze Zbyszkiem Wandachowiczem. Na miejscu spotkaliśmy się z Renatą Kałużą, Krystianem Gierą i Rafałami: Wilkiem, Szumcem i Mikołajczykiem.

Piątek, pogoda idealna, Jazda Indywidualna na Czas. Zaczynamy już o 8:30 rano (ktoś zwariował?). Czasówka jedyna w swoim rodzaju, 9 km tylko pod górę. Za tydzień na MŚ w Szwajcarii będą takie podjazdy, że tutaj mogliśmy to uznać prawie za płaskie, bo sporo zawodników przeciętną prędkość utrzymało powyżej 30 km/h. Pewnie wygrywa Rafał Wilk, a potem w 28 sekundach zmieściło się 7 zawodników. Drugi był Austriak Thomas Frühwirth, trzeci Niemiec Vico Merklein. Mi do podium zabrakło 9 sekund i bylem piąty (czwarty Belg Jonas van de Steene). 6. Krystian Giera. W swoich grupach 2. Renata Kałuża, 6. Rafał Mikołajczyk, 13. Rafał Szumiec (komplet wyników).

Dziś kryterium uliczne. 46 km i co wyliczył kolega na rundzie było 16 90-stopniowym zakrętów, co na 10 rundach dało ich nam aż 160. Zatem tradycyjnie już kraksy, start-stopy, wariactwo. Grupy pękały co drogo mnie kosztowało. Wygrał Vico Merklein przed francuzem Mathieu Bosredon i Rafałem Wilkiem. Ja siódmy, Krystian Giera 11., 15. Zbyszek Wandachowicz. W swoich grupach 2. Renata Kałuża, 5. Mikołajczyk, 9. Szumiec (kompletne wyniki).

Za kilka dni w szwajcarskim Nottwil zaczynają się MŚ, będzie dobrze.

 

 

Słowackie góry, a tam Puchar Europy

Od kilku lat w lipcu jednym z moich ostatnich sprawdzianów formy przed Mistrzostwami Świata UCI jest Para-kolarski Puchar Europy UCI we Vrátna na Słowacji (a konkretnej w Parku Narodowym Mała Fatra, czyli tam gdzie Janosik szalał, a Peter Sagan się ostatnimi czasy wychowywał). Okolica piękna to i wielu przyjaciół przyjechało pokibicować i po górach pochodzić. Przyjechał również mój trener Jacek Świat z ORMAsport, a ja miałem okazję odwiedzić w Ustroniu GREGORIO, czyli polskiego przedstawiciela Rudy Project i zajechać do Wisły. Oko wycelowane na mnie 100% czasu przez Ekspert Zdrowia.

Pogoda idealna, słońce. Trasa tradycyjna tylko dłuższa (komisarz UCI stwierdził, że mamy zbyt lekko, więc dołożył jedną pętlę czyli dwa podjazdy). W sobotę „start wspólny”, a że start pod górę, więc dość szybko odrywam się z Austriakiem Walterem Ablinger, a że meta również pod górę to i wygrywam. Trzeci jest Czech Miroslav Šulc (też się wybiera na MŚ), czwarty nasz Tomasz Łyko.

W niedzielę, w Jeździe Indywidualnej na Czas pełen replay, i pogoda, i trasa i kolejność na podium (tylko Łyko przegrywa ze Słoweńcem Marko Sever).

W innych kategoriach Polacy błyszczeli. Przyjechała wygrywać m.in. Ania Harkowska, a kadrze tandemów zabrakło miejsc na podium (biało-czerwony komplet). No i na ich wszystkich m.in. pomoc techniczną mogłem liczyć.

Na obiad vyprážaný syr i wio 700 km potrenować do Szczecina bez pucharu za pierwszy dzień (bo szklany, bo wypadł, bo już go nie ma), ale z dwoma butelkami wina za drugi dzień, bo już mocniej trzymałem.

Arkadiusz Skrzypiński przed startem

Arkadiusz Skrzypiński z trenerem Jackiem Świat z ORMAsport

Arkadiusz Skrzypiński na podium Para-kolarskiego Pucharu Europy UCI

Świat w Szwajcarii, Europa w Czechach

Po Pucharze Świata we Włoszech, było tylko kilka dni do tego rozgrywanego w szwajcarskim Yverdon-les-Bains (przy francuskiej granicy). W górach pogoda niepewna, kadra Polski została więc we Włoszech gdzie dzień w dzień temperatura przekraczała 30 stopni.

W Szwajcarii zanotowałem tylko jeden wyścig ze startu wspólnego. Trasa przypominała tą jaka czekać będzie na nas na koniec sierpnia podczas Mistrzostw Świata UCI (bardzo ciężka, podjazdy, zjazdy, koniec). Pojechałem przeciętne, dopiero ósme miejsce (wygrywa Rafał Wilk, 6. Wandachowicz, ja ósmy, 10. Krystian Giera - komplet wyników), ale dało mi to fantastyczny materiał przygotowawczy do MŚ (będzie 8 „premii górskich”), aby tam walczyć o medal.

Lekcja została odrobiona jeszcze przed powrotem do domu. Odwiedziłem w Niemczech siedzibę Sunrise Medical (producenta mojego handbike Sopur). Wiemy gdzie leżał błąd, konfiguracja sprzętu została zmieniona i następnym razem będzie już dużo lepiej.

Po czterech weekendach ścigania miałem wreszcie czas dla rodziny w Szczecinie (i na spokojny trening). I znów wyjazd za wyjazdem. Pierwszy „wakacyjny” spędziłem w Czechach. Puchar Europy w Louny to dla mnie szczęśliwe miejsce (w 2006 miałem tam swój zagraniczny debiut na handbike).

Rano czasówka, płaska, prosta. Udało mi się utrzymać koncentrację i na trasie która absolutnie mnie nie faworyzowała szybszy okazał się jedynie Rafał Wilk (ja drugi, 5. Wandachowicz, 11. Tomasz Łyko – komplet wyników).

Wieczorem kryterium uliczne na 1 godzinę plus jedno okrążenie. Tym razem na mokrej krętej trasie szczęścia zabrakło. Kilka minut przed końcem przebita opona, odpadłem zatem od pierwszej grupy i dość szczęśliwie wybroniłem miejsce czwarte (najlepszy ponownie Wilk, potem Niemiec i Austriak, ja czwarty, 5. Wandachowicz, 10. Łyko – komplet wyników). Przed startem czeski przyjaciel Jan Pihera, obecny od lat na naszych wyścigach wręczył mi miły "fotoprezent".

Fajny, szczeciński wyjazd. Zabrałem syna (startował na koloběžka, czyli hulajnodze) był trener Bartosik, Zbyszek Wandachowicz, Piotruś Kacalski (był 2x na podium w swojej kategorii). Weekend jakich mało. 

Następna niedziela to niemiecki 13. Heidelberg MaxiMarathon, gdzie ostatnie dwie edycje dawały rekordy świata. Tym razem chyba tego zabraknie (forma ma być na MŚ).

foto: Fittoride
foto: Fittoride

Podium w Heidelberg - ciężko o większy upał

13. Heidelberg MaxiMarathon to „domowy” wyścig dla mojego Team Sopur/Quickie.

Pojechałem tam już w czwartek, a że cały team mogę uważać za swoją rodzinę to z okazji wakacji pojechał i mój syn. Upał straszny, 36-40C. Piątek to m.in. plany związane z Rio, MŚ i taktyka na najszybszy wyścig świata. Przybyła niemal cała ekipa, z częścią z nich spotkam się ponownie za kilka tygodni na Mistrzostwach Świata UCI (mamy przedstawicieli m.in. kadr Niemiec, Danii, Finlandii i Holandii).

Niedziela niesamowita. Tradycyjnie tłum kibiców (sporo Polaków było, cieszy) i wielu „nowych” zawodników, którzy znają „legendę” tej imprezy (odbywa się co 2 lata), chcieli tu wystartować, poznać nas wszystkich. Oczywiście Europa, ale obecni byli i goście z Japonii. Ciąg dalszy strasznego upału.

Mieliśmy kilka planów. Pierwszy to poprawienie rekordu świata w kategorii pań na dystansie maratonu, który Christiane Reppe poprawiła aż o CZTERY minuty pokonując trasę w 01:00;26 i jej wynik będzie bezpieczny przez następne lata. Drugi to zwycięstwo wśród panów na „faktycznej” mecie po 44 km.

Wygrałem dwie z trzech ostatnich edycji (2013 i 2009). Mogłem i powinienem wygrać obecnie. Koledzy asekurowali mnie na całym dystansie, a nie brakowało kraks, pękających szprych, a nawet handbike’a który wpasował się w policyjny motocykl. Duńczyk Kim Klüver Christiansen wykonał dla mnie niesamowitą pracę na ostatnich kilometrach (urwaliśmy się w ostatniej chwili unikając dużej grupy na finiszu - na linii maratonu czas 00:59;37). Niestety najsprytniejszy tego dnia okazał się konkurent z Niemiec Torsten Purschke (wielkie brawa dla niego). Ja byłem dopiero drugi, Kim trzeci (komplet wyników). 2/3 podium nasze ale plan niewykonany, mogłem jedynie przeprosić drużynę (w połowie była „premia sprinterska”, gdzie już całe podium było nasze – Vico Merklein, Kim i ja).

Powrotu do domu też nie zapomnę. 800 km autostrady do Szczecina z czego 500 w towarzystwie piorunów i ulewy. Mistrzostwa Świata coraz bliżej i wiem że mam fantastycznych przyjaciół w drużynie.

Team Sopur/Quickie

Puchar Świata UCI (Maniago, ITA)

Pierwszy z Pucharów Świata UCI za nami. We Włoszech pogoda niezmienna, w nocy ciężko wyrobić, w dzień patelnia, wiatru nie widać.

W piątek Jazda Indywidualna na Czas. Tradycja, miejsce słabe, zmęczenie wielkie. 12,5 km do przejechania. Wygrywa Austriak Thomas Frühwirth przed Rafałem Wilkiem i Niemcem Vico Merklein. Krystian Giera był 7., Zbyszek Wandachowicz 10., ja 16. na 33. Wyniki.

W innych grupach: zwycięstwa Renaty Kałuży i Ani Harkowskiej, a także tandemu Iwona Podkościelna z Aleksandrą Wnuczek, a tandem Marcin Polak, Michał Ladosz drugi. W MH1 Rafał Mikołajczyk szósty.

Wczoraj (sobota) wyścig ze startu wspólnego. Płaskie, szybkie 64 km z przeciętnym pulsem ponad 180 uderzeń na minutę. Upał ponad 30 stopni (przy asfalcie więcej), nie było szans na polanie wodą. 9 z 34 zawodników dojechało w grupie do finiszu. Na trasie niebezpiecznie, co chwilę spięcia pomiędzy zawodnikami i handbike. Ja jakieś 5x zaliczyłem kontakt, szprychy trzeszczały (innym pękały, a Krystian Giera miał największego pecha bo stracił koło). Amerykanin kosił jak popadnie.

Długi finisz. 400 m przed metą małe rondo, na które trzeba było wjeżdżać pojedynczo. Ja wjechałem handbike w handbike z Holendrem. Ramy się starły, wpadłem prawie w barierkę, musiałem hamować. Zakręt w prawo, kostka brukowa i meta. Wygrywa Francuz Mathieu Bosredon przed Niemcem Vico Merklein i Rafałem Wilkiem. Czwarty zmieścił się kolejny Niemiec Torsten Purschke, ja piąty. Wandachowicz 11. Wyniki. A tu Wideo z finiszu

Jeden z najtrudniejszych wyścigów w moim życiu. Handbike Sopur wytrzymał dziś wszystko. Za tydzień Puchar Świata UCI w Szwajcarii.

foto: Michel Lalloz
foto: Michel Lalloz

Sponsorzy

IZO-BLOK

Sunrise Medical

Ekspert Zdrowia

ORMA SPORT

Diagnostix

Rudy Project

Gregorio

Rudy Project

Partnerzy

Szczecin

WI ZUT

Start Szczecin

HYPOXICO Altitude training systems

Ministerstwo Sportu i Turystyki

Achilles International

Wyniki 2015
dataimprezamiejscedystansczas
28.09.2015 42. Berlin Marathon (GER) 4. 42 km 01:02:38
12.09.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Start Wspólny (Pietermaritzburg, RPA) 5. 55,4 km 01:35:09
11.09.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Pietermaritzburg, RPA) 7. 16 km 00:27:46
06.09.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Polski, Start Wspólny (Wieprz, POL) 2. 53 km 01:35:46
04.09.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Polski, Jazda Indywidualna na Czas (Rzyki, POL) 2. 5,2 km 00:08:31
30.08.2015 1. Montecatone Paracycling UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Imola, ITA) 3. 14,7 km 00:25:03
29.08.2015 1. Montecatone Paracycling UCI, Start Wspólny (Imola, ITA) 1. 44 km 01:28:53
02.08.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Świata UCI, Start Wspólny (Nottwil, SUI) 5. 46,5 km 01:39:08
31.07.2015 Para-kolarskie Mistrzostwa Świata UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Nottwil, SUI) 4. 15.5 km 00:30:37.45
25.07.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Start Wspólny (Elzach, GER) 7. 46 km 01:18:47
24.07.2015 Para-kolarski Puchar Świata UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Elzach, GER) 5. 9 km 00:17:44,5
12.07.2015 Para-kolarski Puchar Europy UCI, Jazda Indywidualna na Czas (Vrátna, Słowacja) 1. 9 km 00:20:01
11.07.2015 Para-kolarski Puchar Europy UCI, Start Wspólny (Vrátna, Słowacja) 1. 36 km 01:10:46
05.07.2015 13. Heidelberg MaxiMarathon (GER) 2. 44 km 01:02:51
27.06.2015 EHC Louny, Kryterium (CZE) 4. 1h + 1 okrążenie 01:05:49
27.06.2015 EHC Louny, Jazda Indywidualna na Czas (CZE) 2. 15 km 00:23:54
15.06.2015 UCI Parakolarski Puchar Świata, Start wspólny (Yverdon-les-Bains, SUI) 8. 43,6 km 01:36:05
06.06.2015 UCI Parakolarski Puchar Świata, Start wspólny (Maniago, ITA) 5. 63,9 km 01:42:59
05.06.2015 UCI Parakolarski Puchar Świata, Jazda Indywidualna na Czas (Maniago, ITA) 16. 12,5 km 00:22:09
31.05.2015 Para-cycling Weekend Utrecht, Start wspólny (NED) 2. 55,3 km 01:26:43
30.05.2015 Para-cycling Weekend Utrecht, Jazda Indywidualna na Czas (NED) 5. 23,7 km 00:37:03
25.05.2015 Cologne Classic, Kryterium (Kolonia, GER) 2. 41,8 km 01:04:22
23.05.2015 Cologne Classic, Jazda Indywidualna na Czas (Kolonia, GER) 6. 20 km 00:32:06
09.05.2015 Mannheim Marathon (GER) 2. 26,2 km 00:41:20
02.05.2015 Memoriál Karla Raise 2015 Počerady – Louny (CZE) 4. 14 km 00:21:06
26.04.2015 3. Orlen Warsaw Marathon (Warszawa, POL) 2. 20,5 km 00:32:30
19.04.2015 14. Cracovia Maraton (Kraków, POL) 2. 21 km 00:39:06
04.04.2015 EHC Rosenau (FRA) 5. 44 km 01:09:04
15.02.2015 6. Vuelta Playa Blanca (Lanzarote, Wyspy Kanaryjskie, ESP) 9. wyścig integracyjny jazda drużynowa
14.02.2015 1. Salinas Race (Lanzarote, Wyspy Kanaryjskie, ESP) 7. 00:11:25 Jazda Indywidualna na Czas